MĄŻ SIOSTRY
26 listopada 2024, 14:39
Świecę w intencji zapaliłam,
żeby wyzdrowiał czarowałam.
Siostra mnie o to poprosiła,
zatem czary wyczyniałam.
Bo w szpitalu jest teraz jej Mąż...
Dwa razy dziś zemdlał i go zabrali...
Mdlał już i chory jest wciąż...
I będą go teraz lekarze badali...
Siostra do szpitala pojechała
i nie wie co dalej z nim będzie...
Kilka rzeczy dla niego zabrała,
nie wie ile w szpitalu pobędzie.
Andrzej pół roku już choruje,
garść leków co dzień zażywa...
Siostra bardzo się denerwuje.
Ciągły stres na nią źle wpływa...
Wspieram ją jak tylko mogę,
słucham i jej wciąż doradzam.
Słyszę w jej głosie trwogę...
Wiem, że wcale nie przesadza...
Dodaj komentarz