Archiwum wrzesień 2024, strona 10


POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI
16 września 2024, 17:02

Znalazłam dwie białe duże ramki

i do nich fajnych fotek szukałam,

otworzyłam do Przeszłości bramki,

gdy w starych albumach grzebałam.

 

Mieszane uczucia mną szargają,

gdy patrzę na siebie taką młodą...

Przeżyte lata nas zmieniają

i żadne sztuczki nam nie pomogą...

 

Bogaczki miliony wydają

na botox i operacje plastyczne

wierząc, że Młodość zatrzymają...

i pozostaną świeże i śliczne.

 

Lecz twarze mają jak manekiny

ingerencją chirurgów zniekształcone,

że groteskowo wyglądają widzimy

i czy podobają się sobie one ?

 

W istnej matni się motają,

gdyż Świat niemożliwego od nich żąda...

Krocie na korekty Urody wydają,

każda piękną i młodą być pożąda...

 

70-cioletnie kobiety

robią sobie nowe plastykowe twarze,

ale nie wyglądają normalnie niestety...

A są spełnieniem ich oczekiwań, marzeń ?

 

Już chyba wolę być pomarszczona

i zestarzeć się normalnie i godziwie

niż być taka sztucznie ulepszona

i jak dziwoląg wyglądać właściwie...

 

"...Wyżej tyłka nie podskoczysz..."

- tak moja Babcia powtarzała.

Każda była młodą i miała wygląd uroczy

i każda z nas będzie się starzała...

 

Codziennie, dzień po dniu powolutku,

po trochu, krok po kroku,

aż do osiągniętego skutku

do starczego widoku...

 

Dobrze, że chociaż fotografie

czas umiejętnie zatrzymują,

ale czy cieszyć się z tego potrafię ?

Hmm...czasami te fotki mnie stresują...

 

 

Bo dopadają mnie refleksje

o starzeniu się i o przemijaniu...

I do Przeszłości wracać nie chcę,

bo służy to zakompleksianiu...

 

 

CHLEBEK BANANOWY
16 września 2024, 15:21

i

 

Deser pyszny mam z głowy, :O)

bo upiekłam chlebek bananowy,

pachnie apetycznie w całym domu,

ale nie mówcie o tym nikomu. :O)

 

 

OBIADOWO
16 września 2024, 14:54

Chłodnik z jajkiem przyrządzony,

złote frytki upieczone,

filet z piersi usmażony,

ciasto bananowe zaczynione.

ZA ZDROWIE SZYMUSIA
15 września 2024, 16:49

Choć na Urodzinach nie byliśmy,

ani żadnego prezentu nie daliśmy,

"torcika" przyniosła nam Edyta

i była uczta smakowita. :O)

 

Po obiedzie do pysznej kawusi,

bo kawusia oczywiście być musi

z przyjemnością kawalątek zjedliśmy

i na jutro sobie jeszcze zostawiliśmy.

OPTYMISTKA
15 września 2024, 13:43

Włosy siwe mam ufarbowane :O)

przez mego Osobistego Fryzjera, :O)

czyli trochę Urody mam dodanej :O)

i ciut lpiej wyglądam teraz. :O)

 

Mnia dokładnie mi włosy farbuje

i robi to bardzo starannie,

uwija się i nie próżnuje

i wyglądam zdecydowanie ładniej. :O)