BÓL OKRUTNY
07 lipca 2020, 23:38
Jakby wrzątkiem ktoś polewał...
I szpikulce wbijał...
Ból okrutny pieśń swą śpiewał
I kolana nie omijał...
Wiersze, wierszyki
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 29 | 30 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 |
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 |
Jakby wrzątkiem ktoś polewał...
I szpikulce wbijał...
Ból okrutny pieśń swą śpiewał
I kolana nie omijał...
Już mi się chce wiersze
Do PC-ta wprowadzać :O)
Wróciłam na swoje miejsce
Ból nie będzie mi zawadzać!
Minęło już bólu tsunami! :O)
Kolano mogę ciut zginać !
I zająć się wierszami
I ciało jak chcę wyginać :O)
I tego nie doceniasz
Dopóki to ciągle masz
Życie szybko się zmienia
I robi nam misz-masz
Wow! Ból ustał, popuściło...
Czyżby wino podziałało ?
Wow! Jak bez bólu miło !
Nie ważne co to spowodowało :O)
Gdy ból Tobą zawładnie
Gdy ból zawładnie Tobą
Czy idziesz drogą przykładnie ?
Czy tą gorszą drogą ?
Jeśli bólu nie zaznałaś
To jesteś szczęśliwa
Zdrowie od Boga dostałaś
Farciara prawdziwa !
Gdybyś z bólem żyć musiała
Jak z lustrzanym odbiciem
Wtedy byś dopiero zrozumiała
Co to znaczy trudne życie...