W IMIĘ MIŁOŚCI
04 lipca 2020, 01:09
Rodzina jest moim stoperem
Nadaje życiu sensu i jakości
Nie mogę poddać się walkowerem
Warto powalczyć w imię miłości
Wiersze, wierszyki
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 29 | 30 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 |
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 |
Rodzina jest moim stoperem
Nadaje życiu sensu i jakości
Nie mogę poddać się walkowerem
Warto powalczyć w imię miłości
Nie ma siły wierszy przepisać
Nie ma siły do PC ich wbić
Nie ma siły robić NIC już dzisiaj
Nie ma siły nawet żyć...
Tak sobie wymyśliła
Powieki zamknęła
Że w nocy nie będzie się budziła
Bo leków dużo wzięła
Lecz tak być nie może...
Na wiele leków jest uczulona
Dlatego o mój Boże
Tak się męczy ona...
Wskazówki przypominają
Że późna już pora
Tykaniem znaki zegary dają
Lecz ona spać nieskora
Dopadła do zeszytu
Za wiersze się wzięła
Wróciła teraz z niebytu
I nocą pisać zaczęła
Cały dzień walczyła
Ze swymi demonami
Przymulona była
Różnymi bólami
Rymy wypuszczone
Na kartki wskakują
W słowa ułożone
Dobrze się tu czują
Dzisiaj taki był dzień
Każdy w swym świecie zakręcony
Ja snułam się jak cień
Mnia reperował PC jak nawiedzony
Za oknem padało i mocno wiało
Bóle różne mi dokuczały
I wyjść na spacer się nie dało
W domu spędziliśmy dzionek cały