CZAS NA KAWĘ
26 lipca 2020, 13:00
Musi być czas na kawę
Na kawusię czas być musi :O)
Uciszyć myśli wrzawę
Na wierszyk się skusić :O)
Bo terapię poranną zrobiła
I z Zuzią sobie pogadała
Mnia przytuliła i pochwaliła
Papużkom i rybkom jeść dała
Wiersze, wierszyki
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 29 | 30 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 |
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 |
Musi być czas na kawę
Na kawusię czas być musi :O)
Uciszyć myśli wrzawę
Na wierszyk się skusić :O)
Bo terapię poranną zrobiła
I z Zuzią sobie pogadała
Mnia przytuliła i pochwaliła
Papużkom i rybkom jeść dała
Lustro dla niej było dosyć miłe :O)
Choć przez -Noc- jest wykończona
Lubi tę właśnie chwilę
Gdy z wyglądu ciut jest zadowolona
Skóra tak pięknie opalona
Taki fajny ma koloryt
Nie wygląda, że jest zmęczona
Ach pozory..., ach pozory...
Poleżała, popisała
Do roboty się bierze
Po kuchni polatała
Aż lecą wióry i pierze
Choć poleżeć bym chciała
Wstawać jednak muszę
Trzeba zacząć działać
Zuzia czeka i Mniamniuszek
Terapia i gotowanie
Znów cały dzień zabiorą...
I tak nie jest tak źle Kochanie
Bywałam bardziej chorą
Optymizm mi towarzyszy
Bardzo jest w życiu pomocny
Zły humor szybko wyciszy
I dzień będzie zawsze owocny :O)
To tak jakbyś się wspinał
A szczytu nie widać...
Sprężał , starał i naginał
Tu upór się może przydać
Alpinista nie zawsze szczyt osiąga
Bo tak to jest w życiu...
Wiara i nadzieja cel przyciąga
I satysfakcja po jego zdobyciu
Niektórzy tak brną przez życie
Dzień po dniu w trudzie i znoju
Płaczą i boją się skrycie
Pełni obaw i niepokoju
Niektórym jest łatwo, różowo
I wszystko po prostu mają
I żyją tak luksusowo
Sprawy sobie nie zdając
Lecz każdy ma swoje mole
Udręki, rozterki, niespełnienia
Czy ja te swoje życie wolę ?
Nie wiem, nie mam innego do zamienienia