DESZCZOWY DZIEŃ
26 czerwca 2020, 16:02
Ulewa ją zaskoczyła
Pokrzywę świeżą zrywała
Napar z niej zaparzyła
Migrenę też zwalczała
Pieczęć odciska pogoda
Głowę ból rozrywa...
To taka niewygoda
Z meteopatami tak bywa...
Wiersze, wierszyki
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 |
Ulewa ją zaskoczyła
Pokrzywę świeżą zrywała
Napar z niej zaparzyła
Migrenę też zwalczała
Pieczęć odciska pogoda
Głowę ból rozrywa...
To taka niewygoda
Z meteopatami tak bywa...
Kubek w maki wzięła
Ziółka zaparzyła
Nowy dzień zaczęła
Nadzieją przykryła
Życie starych ludzi
Nie jest usłane różami
Dusze starych ludzi
Wypełnione są wspomnieniami
Niczego już nie mogą zdobywać
I o nic już nie walczą
Czas inaczej upływa
Jutro-jest ich życia tarczą
Gdy ludzie tobie nie dowierzają
To dziwne dosyć uczucie
Lekceważą i wiary nie dają
Źle wpływa to na samopoczucie
Nawet gdy masz potwierdzenia
Niedowiarki i tak ci nie wierzą
Wszystko jest do podważenia...
Szybciej za fałszem pobieżą
Dogłębnie mnie poruszył
Widok setek mew na niebie
Zaniepokoił, zadziwił, wzruszył
Ile człowiek o naturze nie wie...
10 lat w tym domu mieszkamy
I różne ptaki tu przylatują
Setki mew to widok niespodziewany
Że nad ogródkami tak długo kołują
Wrażenia tego nie zapomnę
Myślę, że je będę pamiętała
Tylko słowo-mewa-sobie wspomnę
Przypomni mi się nad głową ich chmara cała