30 listopada 2024, 18:55
Kiedyś z filcu sobie ją uszyłam,
jest miękka i w dotyku miła.
Ma serduszka białe, zielone i koronkowe
i dodałam lampki - serduszka ażurowe.
Na drzwiach wygląda uroczo,
szczególnie gdy światełka migocą.
Wiersze, wierszyki
pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 | 03 |
04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 |
11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |
25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 01 |
Kiedyś z filcu sobie ją uszyłam,
jest miękka i w dotyku miła.
Ma serduszka białe, zielone i koronkowe
i dodałam lampki - serduszka ażurowe.
Na drzwiach wygląda uroczo,
szczególnie gdy światełka migocą.
Imienniki już skończone,
wyszły fajne, sympatyczne,
będą przy talerzach położone
i zrobi się klimatycznie.
Ciasto imieninowe upiekłam,
jutro je ładnie przystroję.
Będzie tradycyjnie bym rzekła,
spędzimy Andrzejki we dwoje.
Bo Mnia jest bardzo zmęczony
po ciężkiej w fabryce robocie
i prawdę mówiąc jest zadowolony,
że spotkanko z B nie odbędzie się.
A chętnie by się spotkał z nimi,
ale przecież "oddtajać musi",
dlatego będzie leżał przy TV
i na żadne wyjście się nie skusi.
Imienników sztuk osiem zrobiłam,
z gałązką choinki, bombką i kokardką.
Na Wigilię 2024 takie sobie wymyśliłam,
jak zwykle, jak co roku robić je warto.
Każdy gość będzie miał swoją z imieniem
i może zabrać gadżet ze sobą.
Zawsze moje imienniki robią wrażenie,
są miłe, a także są nakrycia stołu ozdobą.
Baśka, choć bardzo wpaść chciała
swoją wizytę u nas odwołała...
Ponieważ gdy torcik dla nas robiła
chorą rękę sobie nadwyrężyła...
Zaczerwieniona, spuchnięta i obolała
jest część po operacji, cała...
Dziś do lekarza się umówiła,
złości się, że taka nierozsądna była.
Gdyż miała od lekarza przeciwskazania,
aby unikać wszelakiego wibrowania.
Czyli jutro nie będzie celebrowania
i z nimi dwóch Imienin świętowania.
Bilet powrotny ma na stycznia 12-go,
to może dojdzie do spotkania naszego.
Przygotowany podarek na nią poczeka.
Coż, nie ma o co się wściekać.