Najnowsze wpisy, strona 7


GIRLANDA
01 grudnia 2024, 23:51

 

Girlanda na schodach zrobiona !

Ależ się zmęczyłam...

Jestem wykończona...

W tym roku ją niżej powiesiłam,

bo na poręczy Mnia przeszkadza.

Gdy wchodził i wieszał pranie

w tamtym roku o nią zawadzał.

Zrobiłam jak chcesz Mój Panie. :O)

 

 

ŻYCZENIA DLA MONI
01 grudnia 2024, 14:08

A my wiemy, że to dzisiaj

Urodziny masz Monisia !

I my o tym pamiętamy :

100 lat ! 100 lat ! Ci śpiewamy !

Urody nie życzę, bo masz jej za wiele,

a i Miłości też Ci nie brakuje.

Osiągaj dalej upragnione cele !

I niech Zdrówko Ci dopisuje !

I wszystko o czym tylko zamarzysz

i czego pragniesz i czego chcesz

niechaj tylko Ci się przydarzy !

I to co najwspanilase w Życiu też !

 

IDĄ ŚWIĘTA
30 listopada 2024, 23:57

Słychać zegarów tykanie,

bo telewizor wyłączyłam.

Andrzej i Krzyś zajęci są spaniem,

ja z Siostrą parę zdań zamieniłam.

 

Jej Mąż też jest Andrzejem,

na pysznym jedzonku byli wczoraj

i cieszy się, bo mają dziś zawieję

i śnieg, bo Kanada to mroźny kraj.

 

A u nas trawa soczyście zielona

i cały dzień rzęściście lało...

I nigdy nie będzie tak ośnieżona,

nawet gdyby trochę śniegu popadało.

 

Ale w domu zrobiło się świątecznie

dzięki pięknym BN dekoracjom.

Uważam, ze trzeba wcześniej koniecznie

poddawać się bożonarodzeniowym wariacjom.

 

Aby dłużej się móc cieszyć

spotkaniami,atmosferą, cudeńkami,

bo czas pędzi i bardzo lubi się spieszyć:

są Święta i za chwilę Święta są za nami.

DEKORACJE
30 listopada 2024, 22:50

Jeszcze na schodach Girlandę

jutro koniecznie zawiesić muszę

i jak rozporowy kijek znajdę

na dekor w okienku się skuszę.

 

I oczywiście moje Wieńce

na drzwiach kilku zawieszę,

na wewnętrzne i zewnętrzne.

Tak Ducha Świąt BN wskrzeszę.

 

Na dużą choinkę miejsca nie ma

i tak wolę od choinki mój wieniec,

ale prawdziwej zapach to poemat,

a nawet mała mogłaby go wnieść.

 

Jeśli kupuję, to taką w doniczce,

a potem sadzę ją w mym ogródku.

Już mam dwie, bardzo śliczne :O)

nie muszę wyrzucać ich w smutku.

 

I chyba znów się zdecyduję

na prawdziwą małą pachnącą,

bo gdy się jej zapach czuje

jest magicznie, świątecznie, kojąco.

ANDRZEJKI
30 listopada 2024, 20:38

Mój Andrzej nie chciał nigdzie wychodzić,

woli w domu swoje Imieniny obchodzić.

 

Ciasto z literką -A- zaserwowałam

i dobry obiad przygotowałam,

nasze seriale obejrzeliśmy

i dzień jak Andrzej chciał spędziliśmy.

 

Jako dodatek usmażyłam placuszki,

takie z jabłkami, racuszki Mniamniuszki.

 

Ja do knajpki bym iść wolała,

ale, że Baśka swoją wizytę odwołała,

to za nic nie dał się skusić,

a co to za radość go przymusić...

 

Zatem we dwoje dwa Mniamniuchy

siedziały w domu jak staruchy. :O)