25 listopada 2024, 12:21
U Mniamniuszki
latały papużki. :O)
Gdy się nalatały
na klatce siadały. :O)
Wiersze, wierszyki
pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 | 03 |
04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 |
11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |
25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 01 |
U Mniamniuszki
latały papużki. :O)
Gdy się nalatały
na klatce siadały. :O)
Mnia kupił dla Zuzi plecaczek,
a i ja też się postarałam,
zrobiłam dla niej nocny stoliczek
i obrazek na nim namalowałam.
Wnuczka brzdąka na gitarze basie,
a Dziadziuś gra na akustycznej.
Słuchać ich da się :O),
jest przyjemnie i sympatycznie. :O)
A ja na bębenku próbuję
rytmicznie im rytm wybijać,
lecz drygu do tego nie mam, coś czuję,
bo Bogini Muzyki mi nie sprzyja. :O)
Akordy są tak miłe dla mego ucha.
Ach, jak ja lubię to jego i ich granie.
Radością me serduchu wręcz bucha.
Uwielbiam takie wspólne czasu spędzanie.
A Mniamniuch gra i śpiewa z lekkością
i bardzo dobrze mu to wychodzi.
A ja słucham zawsze tego z Miłością,
tak jak kiedyś gdy byliśmy tacy młodzi.
Sporo światełek mi Mnia nakupował
na okno i drzwi balkonowe. :O)
I kaski na nie nie żałował
i na wieniec dwa zestawy kolorowe !
Pomógł je zawiesić i jest zadowolony,
że już świątecznie się zrobiło.
I podziwia je z każdej strony,
bo jest tak magicznie i miło. :O)
I też światełka zawiesiłam
w holu, w okienku małym. :O)
I już atmosfera BN się zrobiła,
więc mam humor przewspaniały !
Po Zuziaka pojechali,
z domu Pannę odebrali.
Gdy do domu wrócili
KFC na obiad kupili.
Wnusia jest zadowolona,
być u Dziadków lubi Ona.
Z Babcią filmik obejrzała,
sporo gadała i się śmiała.